×
Ochrona dojrzałości cyfrowej: Apel o ustawową granicę 16 lat w mediach społecznościowych.
Mikołaj S.
kieruje swoją petycję do:
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Ministerstwo Edukacji, Ministerstwo Cyfryzacji
W nawiązaniu do zapowiedzi prac ustawodawczych oraz debaty na posiedzeniu Sejmowej Komisji Dzieci i Młodzieży z dnia 22 stycznia 2025 r. apelujemy do wszystkich sił politycznych o ponadpartyjną współpracę nad regulacjami ograniczającymi dostęp do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16. roku życia.
Niniejsza petycja ma charakter kierunkowy. Jej celem nie jest przedstawienie kompletnego projektu regulacji, lecz wskazanie pożądanego kierunku działań ustawodawczych oraz zgłoszenie postulatu realnego włączenia strony społecznej (w szczególności środowisk eksperckich, organizacji pozarządowych, rodziców oraz samych młodych ludzi) w dalsze prace nad szczegółowymi rozwiązaniami.
Dane dotyczące obecności dzieci i młodzieży w internecie są alarmujące. Raporty ekspertów, w tym Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa, wskazują, że około 1,4 mln dzieci w wieku 7–12 lat korzysta z platform społecznościowych mimo formalnych barier wiekowych. Dzieci starsze - które teoretycznie mogą już, zgodnie z regulaminami, używać social mediów - spędzają w internecie średnio 4 godziny i 29 minut dziennie, a tendencja ta wykazuje stałą tendencję wzrostową. Statystycznie polski nastolatek spędzi w sieci nawet 20 lat swojego życia. Tak intensywna ekspozycja ma bezpośrednie przełożenie na drastyczne pogorszenie kondycji psychicznej młodego pokolenia.
Szczególny niepokój budzi mechanizm działania algorytmów, które, jak wykazują badania Fundacji Dbam o Mój Zasięg, podsuwają treści o charakterze suicydalnym ponad połowie uczniów szkół ponadpodstawowych. Jak podaje krajowa konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, nadmierna aktywność w mediach społecznościowych wiąże się z niemal trzykrotnym wzrostem ryzyka wystąpienia objawów depresyjnych. Serwisy te stały się ogniskiem cyberprzemocy, groomingu oraz miejscem masowej eksploatacji danych osobowych dzieci.
Problem ma jednak o wiele szerszy charakter. Media społecznościowe kreują przed młodymi ludźmi zniekształconą wizję rzeczywistości, wypaczając postrzeganie relacji, emocji oraz samorozwoju. Wszystko to dzieje się w czasie, w którym młodzież kształtuje swoją tożsamość, co może mieć długoletni wpływ na całe społeczeństwo.
Większość rodziców deklaruje poparcie dla ograniczania dostępu dzieci do mediów społecznościowych, w praktyce jednak indywidualna kontrola jest niewystarczająca i nieskuteczna. Rodzice obawiają się alienacji i wykluczenia dziecka, które nie będzie na bieżąco z wirtualną rzeczywistością. Dlatego potrzebujemy systemowego ograniczenia korzystania z mediów społecznościowych.
Apelujemy o ustanowienie ustawowej granicy dostępu na poziomie 16. roku życia. Zgodnie z wiedzą medyczną procesy neurobiologiczne poniżej tego wieku nie gwarantują jeszcze wykształcenia mechanizmów krytycznego myślenia niezbędnych do odparcia zaawansowanej manipulacji algorytmicznej. Obecna sytuacja jest także niezgodna z polskimi regulacjami RODO: systemy dopuszczają do usług osoby, które w świetle prawa nie posiadają zdolności do samodzielnego i świadomego dysponowania swoimi danymi osobowymi.
Jedynym beneficjentem korzystania z mediów społecznościowych przez młodzież są właściciele tych platform. Jak wskazuje organizacja „Polskie Badania Internetu”, jedno dziecko generuje dla platformy średnio ok. 7 zł miesięcznie, czyli w skali całego kraju setki milionów złotych rocznie. Nie możemy pozwolić, by zysk platform był ważniejszy niż zdrowie psychiczne młodego pokolenia.
Apelujemy o sprawne i ponadpartyjne procedowanie tych przepisów.
Niniejsza petycja ma charakter kierunkowy. Jej celem nie jest przedstawienie kompletnego projektu regulacji, lecz wskazanie pożądanego kierunku działań ustawodawczych oraz zgłoszenie postulatu realnego włączenia strony społecznej (w szczególności środowisk eksperckich, organizacji pozarządowych, rodziców oraz samych młodych ludzi) w dalsze prace nad szczegółowymi rozwiązaniami.
Dane dotyczące obecności dzieci i młodzieży w internecie są alarmujące. Raporty ekspertów, w tym Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa, wskazują, że około 1,4 mln dzieci w wieku 7–12 lat korzysta z platform społecznościowych mimo formalnych barier wiekowych. Dzieci starsze - które teoretycznie mogą już, zgodnie z regulaminami, używać social mediów - spędzają w internecie średnio 4 godziny i 29 minut dziennie, a tendencja ta wykazuje stałą tendencję wzrostową. Statystycznie polski nastolatek spędzi w sieci nawet 20 lat swojego życia. Tak intensywna ekspozycja ma bezpośrednie przełożenie na drastyczne pogorszenie kondycji psychicznej młodego pokolenia.
Szczególny niepokój budzi mechanizm działania algorytmów, które, jak wykazują badania Fundacji Dbam o Mój Zasięg, podsuwają treści o charakterze suicydalnym ponad połowie uczniów szkół ponadpodstawowych. Jak podaje krajowa konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, nadmierna aktywność w mediach społecznościowych wiąże się z niemal trzykrotnym wzrostem ryzyka wystąpienia objawów depresyjnych. Serwisy te stały się ogniskiem cyberprzemocy, groomingu oraz miejscem masowej eksploatacji danych osobowych dzieci.
Problem ma jednak o wiele szerszy charakter. Media społecznościowe kreują przed młodymi ludźmi zniekształconą wizję rzeczywistości, wypaczając postrzeganie relacji, emocji oraz samorozwoju. Wszystko to dzieje się w czasie, w którym młodzież kształtuje swoją tożsamość, co może mieć długoletni wpływ na całe społeczeństwo.
Większość rodziców deklaruje poparcie dla ograniczania dostępu dzieci do mediów społecznościowych, w praktyce jednak indywidualna kontrola jest niewystarczająca i nieskuteczna. Rodzice obawiają się alienacji i wykluczenia dziecka, które nie będzie na bieżąco z wirtualną rzeczywistością. Dlatego potrzebujemy systemowego ograniczenia korzystania z mediów społecznościowych.
Apelujemy o ustanowienie ustawowej granicy dostępu na poziomie 16. roku życia. Zgodnie z wiedzą medyczną procesy neurobiologiczne poniżej tego wieku nie gwarantują jeszcze wykształcenia mechanizmów krytycznego myślenia niezbędnych do odparcia zaawansowanej manipulacji algorytmicznej. Obecna sytuacja jest także niezgodna z polskimi regulacjami RODO: systemy dopuszczają do usług osoby, które w świetle prawa nie posiadają zdolności do samodzielnego i świadomego dysponowania swoimi danymi osobowymi.
Jedynym beneficjentem korzystania z mediów społecznościowych przez młodzież są właściciele tych platform. Jak wskazuje organizacja „Polskie Badania Internetu”, jedno dziecko generuje dla platformy średnio ok. 7 zł miesięcznie, czyli w skali całego kraju setki milionów złotych rocznie. Nie możemy pozwolić, by zysk platform był ważniejszy niż zdrowie psychiczne młodego pokolenia.
Apelujemy o sprawne i ponadpartyjne procedowanie tych przepisów.
Opublikowane
(Aktualizacja )
Zgłoś tę petycję jako niewłaściwą
Pojawił się błąd podczas wysyłania Twoich plików i/lub Twojego raportu.