Kontynuując, akceptujesz naszą Politykę prywatności, która chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane.
Rozumiem
Używamy plików cookie, aby analizować użytkowanie strony i aby Wasze doświadczenie z korzystania z tej strony było jak najlepsze. Dowiedz się więcej o naszej Polityce plików cookie.
OK
Główny Inspektor Sanitarny Sz.P. Marek Posobkiewicz: Petycja ws. depenalizacji posiadania grzybów psylocybinowych

Główny Inspektor Sanitarny Sz.P. Marek Posobkiewicz: Petycja ws. depenalizacji posiadania grzybów psylocybinowych

1,261 podpisało. Niech będzie nas  2,000
1,261 podpisało

Zamknij

Potwierdź swój podpis

,
Kontynuując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie e-maili od Avaaz. Nasza Polityka prywatności chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane. W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji.
Tę petycję utworzył/a Piotr Z.. Petycja nie musi odzwierciedlać poglądów społeczności Avaaz.
Piotr Z.
kieruje swoją petycję do:
Główny Inspektor Sanitarny Sz.P. Marek Posobkiewicz
Szanowny Panie Inspektorze,

Zwracam się do Pana z prośbą o interwencję w celu prawidłowej regulacji psylocybiny i psylocyny w świetle przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Postuluję o przeniesienie ww. substancji z grupy I‐P (substancje o braku zastosowań medycznych i dużym potencjalne nadużywania) do grupy IV‐P, czyli grupy substancji o istotnych zastosowaniach medycznych i małym potencjalne nadużywania. Tym samym, jest to mój apel o depenalizację posiadania grzybów psylocybinowych.

Pozwolę sobie przypomnieć, że posiadanie niewielkich ilości grzybów zawierających psylocybinę nie było karane w Polsce do 2000 roku. Ludzkość korzystała z nich jeszcze dłużej, bo od ostatnich kilku tysięcy lat. Za to od ostatnich pięćdziesięciu lat prestiżowe instytuty naukowe i uniwersytety potwierdzają medyczny potencjał psylocybiny, wskazując na niezwykle
szerokie spektrum zastosowań.

Szczególnie obiecujące wydaje się użycie tej substancji w leczeniu lekoopornej depresji i uzależnień (przeważnie od alkoholu i nikotyny). Tymczasem w polskiej ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii widnieje zapis, że psylocybina to substancja „o braku zastosowań medycznych i o dużym potencjale nadużywania”. Jest to oczywista nieprawda.

Dla środowiska naukowego jest całkowicie jasne, że psylocybina jest jedną z najbezpieczniejszych substancji psychoaktywnych znanych człowiekowi. W wyniku konsumpcji grzybów psylocybinowych nikt nigdy nie umarł. Nie są również znane przypadki uzależnienia. Nawet gdyby grzyby psylocybinowe pozbawione były właściwości terapeutycznych (które posiadają), ich zakazywanie dalej pozbawione byłoby sensu. Innymi słowy, korzystanie z grzybów psylocybinowych nie stanowi zagrożenia dla zdrowia publicznego.

Polsce potrzebna jest gruntowna reforma prawa narkotykowego. Nasz kraj musi wsłuchać się w głos środowiska naukowego i ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia7, którzy wskazują na
rozwiązanie depenalizacji posiadania substancji, jako filaru racjonalnej i nowoczesnej polityki ochrony zdrowia. W oczekiwaniu na kompleksową reformę nie ma jednak żadnego powodu, dla którego nie należałoby już dziś przywrócić obecnej sytuacji odrobiny prawa i sprawiedliwości, uwalniając grzyby z celi, w której od 17 lat odsiadują wyrok za niepopełnione zbrodnie.