Kontynuując, akceptujesz naszą Politykę prywatności, która chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane.
Rozumiem
Używamy plików cookie, aby analizować użytkowanie strony i aby Wasze doświadczenie z korzystania z tej strony było jak najlepsze. Dowiedz się więcej o naszej Polityce plików cookie.
OK
Petycja została zamknięta
Ratujmy prawa kobiet rodzących w Polsce

Ratujmy prawa kobiet rodzących w Polsce

Petycja została zamknięta
25,290 podpisało. Niech będzie nas  30,000
25,290 podpisało

Karolina P.
kieruje swoją petycję do:
Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł
Do Ministra Zdrowia: PETYCJA W OBRONIE PRAW KOBIET RODZĄCYCH


Standardy Opieki Okołoporodowej są dokumentem, o którego wprowadzenie przez lata zabiegali eksperci i kobiety. Wypracowanie ich zajęło wiele czasu ‐ nie pozwólmy ich teraz zniszczyć czy zdegradować ich znaczenia!

W roku 2014 akcja społeczna Lepszy Poród zbierała podpisy pod petycją o respektowanie zapisów zawartych w Standardach Opieki Okołoporodowej ‐ wtedy ponad 9 tysięcy osób podpisało się pod wnioskiem o pełne respektowanie prawa kobiet rodzących. Jednocześnie pokazywałyśmy opowieści porodowe kobiet, które mimo obowiązującego prawa, często były dramatyczne. Oto kilka z nich:

"Położna po prostu okaleczyła mnie nożyczkami, nie bacząc na to, że odpoczywam pomiędzy skurczami. Krzyknęłam z bólu i przerażenia. Leczyłam depresję poporodową. "

"Będąc w zaawansowanej ciąży dowiedziałam się, że moja córeczka jest chora i wkrótce umrze. W szpitalu położono mnie na sali z noworodkami. Kiedy powiedziałam pielęgniarkom, że nie mogę tego znieść psychicznie, usłyszałam, że mam nie marudzić i cieszyć się, że mam miejsce ‐ do dziś mam koszmary senne związane ze szpitalem."

"Lekarka powiedziała, że musi 'wycisnąć' ze mnie jeszcze łożysko. Zaczęła naciskać na mnie z taką siłą, że wyłam z bólu, tak głośno jak nigdy przedtem. Błagałam żeby przestała, ale kontynuowała. Odepchnęłam ją... Krzyknęła do położnych 'przytrzymajcie jej ręce' I przytrzymały (...) Odebrano mi godność. Odebrano mi człowieczeństwo. Przez ten moment gdy mnie trzymały ‐ przestałam być istotą ludzką "

Jak będzie wyglądała opieka okołoporodowa bez istniejących Standardów? Na jakie traktowanie będą mogły liczyć przyszłe matki? Ile kobiet nie zdecyduje się na posiadanie dziecka z uwagi na obawę o przebieg porodu?

Zwracamy się z apelem o uszanowanie pracy dziesiątek specjalistów oraz głosu tysięcy kobiet, które chcą rodzić w sposób godny. Wprowadzenie Standardów Opieki Okołoporodowej było krokiem na przód w stronę lepszej opieki położniczej i podmiotowemu traktowaniu kobiet rodzących. Przed nami była praca na rzecz pełnego wdrożenia i przestrzegania istniejących zapisów.W momencie rezygnacji z tego prawa cofniemy się przynajmniej o dziesięć lat! Kobiety stracą podstawę prawną do:
‐ zmiany pozycji w czasie porodu, w tym w okresie wypierania dziecka,
‐ spożywania przejrzystych płynów,
‐ ochrony krocza w czasie parcia,
‐ kontaktu skóra do skóry po porodzie,
‐ udziału osoby towarzyszącej/wspierającej w porodzie,
‐ wsparcia w karmieniu piersią,
‐ poszanowania intymności i godności kobiety rodzącej.


Kobieta w czasie porodu jest w niezwykle newralgicznym momencie swojego życia. Sama może nie mieć siły by ubiegać się o respektowanie należnych jej praw wynikających z Karty Praw Człowieka czy ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta. Standardy Opieki Okołoporodowej są
aktem zabezpieczającym respektowanie podstawowych potrzeb kobiety w porodzie!

Apelujemy by nie pozwolił Pan odebrać tych wolności kobiecie
rodzącej! Wzywamy Pana do zachowania Standardów Opieki Okołoporodowej!