Kontynuując, akceptujesz naszą Politykę prywatności, która chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane.
Rozumiem
Używamy plików cookie, aby analizować użytkowanie strony i aby Wasze doświadczenie z korzystania z tej strony było jak najlepsze. Dowiedz się więcej o naszej Polityce plików cookie.
OK
Największa na świecie społeczność organizująca kampanie

Obrońmy e-papierosy, jako zdrowszą alternatywę przyjmowania nikotyny: Nagonka na e-papierosy to OSZUSTWO!

Ta petycja czeka na zatwierdzenie przez stronę Petycji Obywatelskich
Obrońmy e-papierosy, jako zdrowszą alternatywę przyjmowania nikotyny: Nagonka na e-papierosy to OSZUSTWO!
  
  

 


Dlaczego ta sprawa jest istotna

Nie pozwólmy zdrowszej dla palacza i obojętnej dla osób postronnych alternatywie dla nałogu nikotynowego zniknąć z rynku!

Zmieńmy to!!!

E‐PAPIEROSY
DLA UZALEŻNIONYCH OD PALENIA

Elektroniczne
papierosy mogą pomóc zerwać z nałogiem nikotynowym. Podkreślają to nawet organizacje medyczne. Porzucenie nałogu może być o wiele prostsze i przyjemniejsze z wykorzystaniem e‐papierosów. Osoby uzależnione od nikotyny, czyli wieloletni palacze bardzo ciężko przeżywają
chwile rzucania papierosów. Dzieje się tak w przypadku każdej uzależniającej substancji. Nagłe zaprzestanie dostarczania do organizmu stałej dawki używki powoduje, że zaczyna on reagować i wywołuje skutki uboczne.

Wykorzystanie
e‐papierosa podczas zrywania z nałogiem jest skuteczniejsze od plastrów i gum antynikotynowych, ponieważ działa również na psychikę.

Środki do walki z uzależnieniem nikotynowym zawierają dawkę nikotyny, którą stopniowo się zmniejsza, co ma łagodzić skutki rzucania nałogu. Problem w tym, że palacze potrzebują także samej czynności palenia, której żaden plaster nie zastąpi.
Chodzi o zajęcie czymś rąk, zaciąganie się i wydychanie chmury. Dlatego też niektórzy palacze w trakcie rzucania obgryzają paznokcie lub końcówki długopisów.

E‐PAPIEROSY DLA POSTRONNYCH ‐ ANALIZA SZKODLIWOŚCI:

nikotyna

Zacytujemy urywek polskiego opracowania badania Journal of Environmental Analytical Chemistry:
„Badano zawartość nikotyny w chmurce wciąganej przez wapera oraz w tej, która jest wydychana i dostaje się do otoczenia. Pozwoliło to na oznaczenie retencji nikotyny, czyli tego, jaka część tego związku pozostaje w organizmie. Okazało się, że zależy to m.in. od techniki chmurzenia. Jeśli człowiek zaciąga się głęboko, wpuszczając chmurkę do płuc, pozostaje w nich ponad 99% nikotyny.
Oznacza to, że w wydychanej chmurce znajduje się niecały jeden procent nikotyny, która była w liquidzie. Jeśli więc ktoś zużywa dziennie np. 5 ml płynu o mocy 16 mg/ml, wypuszcza do otoczenia ok. 0,8 mg nikotyny dziennie.(…)
Jak można się było spodziewać, u chmurzących, którzy preferują inną technikę – przetrzymywania chmurki w ustach bez wciągania jej do płuc – retencja nikotyny jest mniejsza i wynosi od 77 do 92%.” Więcej znajdziesz tutaj:

http://www.omicsgroup.org/journals/an‐experimental‐method‐to‐determine‐the‐concentration‐of‐nicotinein‐exhaled‐breath‐and‐its‐retention‐rate‐following‐use‐of‐an‐electroniccigarette‐2380‐2391‐1000161.pdf

Zatem
co do zawartości nikotyny w wydychanej mgiełce nikotynowej e‐palacz średnio dziennie wchłania 36 mg nikotyny. Weźmy pod uwagę zużycie płynu przez osobę, która paliła wcześniej 2 paczki dziennie i zawartość nikotyny w wydychanej przez nią chmurce (maksymalnie 4 ml/dziennie, zawartość 12 mg/1 mg)
Taka osoba przez cały dzień inhaluje maksymalnie 42 mg nikotyny. W wydychanej mgiełce ‐ przy bezpośrednim dmuchnięciu komuś za przeproszeniem w nos ‐ bo nikotyna szybko się utlenia ‐ znajduje się maksymalnie do 2% nikotyny wdychanej, co stanowi zatem emisję 0,84 grama nikotyny przez cały dzień. Dla dokładniejszego wyobrażenia w mgiełce z e‐papierosa, z którym ma się bezpośredni kontakt (jak np. w małym, zamkniętym, niewentylowanym i ciemnym pomieszczeniu) „bierny palacz” ma szansę wchłonąć maksymalnie 0,046 mg nikotyny w ciągu godziny (0,023 mg nikotyny zawiera np. jeden bakłażan lub kalafior).
Warto przypomnieć, że nikotyna nie kumuluje się w organizmie, łatwo się utlenia i rozkłada w powietrzu i jako taka, nie jest rakotwórcza. Jej toksyczność jest określana wg norm zaniżonych dla ilości 60 mg spożycia, czy wchłonięcia, przy czym palacze, czy e‐waperzy musieliby jej wchłonąć 10x więcej do pierwszych skutków zatrucia.
W jednym z artykułów porównuje się ilość wydychanej w chmurce z e‐papierosa nikotyny do zjedzenia małego kalafiora (też zawartość śladowa)

Pozostałe substancje:

Glikol propylenowy (E1520)
jest zawarty w produktach spożywczych syropach przeciwkaszlowych, kroplach do oczu, lekach przeciwalergicznych doustnych i innych lekach podawanych w formie zastrzyków, kremach do twarzy, oczu i rąk, pastach i płynach do zębów, odświeżaczach powietrza, czy dezodorantach oraz w wytwornicach dymu na koncertach.

Źródła: http://lpj.pl/E‐pap_zarzuty_a_fakty.htmhttp://wyborcza.pl/1,75400,15906684,Co_naprawde_wiemy_o_e_papierosie__RAPORT_.html

Olejki eteryczne

Co do używania e‐papierosa waperzy mają nadzieję zmniejszyć ilość nikotyny do zera zanim znajdą rzetelną publikację co do szkodliwości rozgrzanych olejków
eterycznych, bo tu teraz naukowcy grzebią nie mogąc się doszukać niczego w glikolu i nikotynie. Ciekawe jak szkodliwe są w takim razie zapachowe świeczki, czy kadzidełka??? Wydychane zaś olejki eteryczne, na logikę, nie mogą stanowić
większego zagrożenia niż Ambi Pur.

Atmosfera wokół e‐papierosa W środkach komunikacji publicznej w Warszawie zakazano używania e‐papierosów na prośbę pasażerów, którym e‐palacze bezczelnie dmuchali w nos swoją chmurką. Moim zdaniem mogliby też zakazać jeździć osobom brudnym i śmierdzącym, niestety trudno pewnie do tego określić normy (?)

PODSUMOWANIE:

Ogólnie społeczeństwo za bardzo nie wie jak się odnieść do
e‐papierosów, a frustracja napędzana przez media rośnie. Chyba nie trzeba jednak wiele zdrowego rozsądku, żeby się domyślić, że e‐papierosy stanowią zagrożenie TYLKO I WYŁĄCZNIE dla wielkich koncernów tytoniowych, jak i dla
rządu, który chce nałożyć banderolę (zatem powinien również na inhalatory, czy gumy zawierające nikotynę dostępne w aptekach)
JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI
Koncerny tytoniowe tracą klientów, a rząd bez akcyzy traci podatki od każdego przerzuconego na e‐papieros palacza. To
jedyny powód tej niedorzecznej nagonki! Jedynym powodem są pieniądze!
Nie pozwólmy sobą manipulować!
Ograniczmy dostęp do płynów nieletnim, ale nie bierzmy udziału w bezpodstawnej nagonce i docelowo całkowitej likwidacji tego genialnego rozwiązania dla największego nałogu na świecie!

Opublikowane listopada 21, 2016
Zgłoś tę petycję jako niewłaściwą
Kliknij, aby skopiować: