Aby korzystać z tej funkcji, zmień ustawienia plików cookie .
Kliknij opcję „Zezwalaj Na Wszystkie” albo włącz akceptowanie „Reklamowe Pliki Cookies” .
Kontynuując, akceptujesz naszą Politykę prywatności , która chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane.
Rozumiem
Używamy plików cookie, aby analizować użytkowanie strony i aby Wasze doświadczenie z korzystania z tej strony było jak najlepsze. Dowiedz się więcej o naszej Polityce plików cookie .
OK
List otwarty do środowiska SUP w w Polsce - Open letter for the SUP society in Poland

List otwarty do środowiska SUP w w Polsce - Open letter for the SUP society in Poland

491 podpisało. Niech będzie nas 500
491 podpisało

Zamknij

Potwierdź swój podpis

,
Avaaz.org chroni Twoją prywatność i będzie Cię powiadamiał o tej i innych podobnych kampaniach.
Tę petycję utworzył/a Krzysiek S.. Petycja nie musi odzwierciedlać poglądów społeczności Avaaz.
Krzysiek S.
kieruje swoją petycję do:
Polski Związek Kajakowy, Polski Związek Surfingu
Petycja w sprawie utworzenia samodzielnego Polskiego Związku SUP

[ ENGLISH VERSION BELOW ]
Chcielibyśmy przedstawić Wam obecną sytuację SUP w Polsce i na świecie.

Od samego początku, czyli od lat 80-tych światowym SUPem zarządza Federacja Surfingu ISA. W chwil obecnej Federacja Kajakowa ICF próbuje przejąć pieczę nad tym sportem. Spór pomiędzy federacjami ma zostać rozstrzygnięty w Sportowym Sądzie Arbitrażowym w Lozannie w Szwajcarii. Decyzja zapadnie jeszcze w tym roku, ale nie będzie ona wiążąca. Ostateczny werdykt zostanie ogłoszony za rok, a w najgorszym przypadku jeszcze później. Szczegóły pod adresem http://www.supracer.com/stand-up-paddleboarding-olympics-court-of-arbitration-for-sport/.

W Polsce nie mamy klubów ani nadrzędnego ciała zarządzającego SUPem, w związku z czym pojawia się potrzeba stworzenia ich w celu zjednoczenia środowiska, promowania sportu, wprowadzania jednakowych standardów szkoleń. Przeprowadzania zawodów indywidualnych oraz w ramach pucharu i mistrzostw Polski (w tym zawodów kwalifikowanych do międzynarodowych rankingów) w ramach jednego kalendarza. Jednocześnie chcemy aby w ramach jednej struktury nie zajmować się tylko sportem ale także rekreacją. W końcu nie można zapomnieć o tysiącach osób aktywnych fizycznie, którzy dzięki SUPowi spędzają czas z rodzinami, eksplorują rzeki, czynnie uprawiają turystykę, jogę czy fitness. O ludziach, którzy nie mają własnego sprzętu, o aktywizacji dzieci i poszerzaniu infrastruktury towarzyszącej, by możliwie jak najbardziej ułatwić im dostęp do rekreacji ruchowej. Chcemy w pełni wykorzystać potencjał naszego kraju. W końcu nie możemy ograniczać się tylko i wyłącznie do toru kajakowego mając dostęp do morza, wielu jezior oraz rzek , zarówno tych śródlądowych jak i górskich.

Podkreślamy, że polska scena SUP w porównaniu z innymi krajami, nie ma wielkich osiągnięć sportowych i należy to poprawić. Mamy za to ludzi organizujących zawody, produkujących sprzęt SUP, prowadzących portale tematyczne, blogi i chcących zorganizować ten sport w najlepszy dla niego sposób. Mamy historię, mamy doświadczenie w przeprowadzaniu zawodów na rzekach, „białej wodzie”, jeziorach i morzu, zarówno dla amatorów jak i wyczynowych zawodników. Mamy pasjonatów, którzy startują w lokalnych zawodach oraz w cyklach zawodów, indywidualnie promując swoją pasję. Jednak brak centralnej platformy do pokazywania szerszej publice naszych sukcesów, nie pozwala na przedstawianie rzeczywistego obrazu tego sportu w Polsce. Oparty jest on na indywidualnej aktywności i brakuje mu reprezentacyjnego ciała.

Naszą petycją, chcemy oprotestować działania podjęte w celu utworzenia Związku Sportowego w dyscyplinie Stand Up Paddling, przy strukturze Polskiego Związku Kajakowego. Nie godzimy się na pomijanie naszego głosu w sprawie przyszłości SUPa w Polsce, co Jakub Sitkowski, reprezentujący nowo powstającą strukturę uczynił, ustalając bardzo bliski termin spotkania organizacyjnego, wykluczając w ten sposób sporą część osób z dyskusji. Do głosowania na owym spotkaniu, zostaną dopuszczone tylko kluby sportowe i to tylko te, zarejestrowane w KRS. Na dzień dzisiejszy nie ma w Polsce zarejestrowanych klubów stricte SUP-owych. Mimo najszczerszych chęci oraz prób utworzenia takowych przed datą spotkania (07.12.2019), nie mamy możliwości aby zdążyć na czas. Co to oznacza w praktyce? W spotkaniu założycielskim teoretycznie niezależnego związku, wezmą udział tylko kluby kajakowe ze struktur PZKaj! To kajakarze, a nie SUPowcy będą tworzyć ten związek i decydować o losach SUPa w Polsce. Propozycja Jakuba Sitkowskiego, jest naszym zdaniem propozycją ryzykowną w kontekście obecnego konfliktu między ISA, a ICF. Nadszedł czas na utworzenie polskiego organu zarządzającego SUPem, ale musi to być organ niezależny od związku kajakarzy (PZKaj) czy surferów (PZS). W związku z tym, zwracamy się z uprzejmą prośbą do Prezesa PZKaj, Pana Tadeusza Wróblewskiego i Prezesa PZS, Pana Wojciecha Ochrymowicza o to, by dla dobra polskiego SUPa pozwolili decydować SUPowiczom o ich sporcie, do momentu ostatecznej decyzji SSA i MKOL. My wykorzystamy ten czas na utworzenie niezależnego organu, a po decyzji oddamy zwycięzcy zdobyte know-how i zintegrujemy z nim nasze struktury.

Dotychczasowe funkcjonowanie polskiego SUPa pod strukturą Polskiego Związku Surfingu nie jest dla naszego środowiska satysfakcjonujące. Wejście w kolejne struktury w tak niefortunnym momencie, gdy między ISA, a ICF toczy się spór, to wejście z tzw. deszczu pod rynnę. Od czasu sporu, nic konstruktywnego się nie wydarzyło, a wiele złego może się stać . W trosce o dotychczasowy dorobek i przyszłość SUPa w Polsce, propozycja Pana Jakuba Sitkowskiego reprezentującego struktury PZKaj o utworzeniu Polskiego Związku SUP działającego przy PZKaj budzi wiele obaw, dlatego jest dla nas nie do przyjęcia.

Obawiamy się:
  • zainteresowania tylko intratną, zawodniczą częścią SUPa, zapominając o wciąż dynamicznie rozwijającym się w Polsce SUPie amatorskim i rekreacyjnym, który traktowany po macoszemu, zostanie pozbawiony wsparcia i możliwości dynamicznego rozwoju,
  • konieczności dopasowania się do istniejących już struktur, stworzonych z myślą o wielu dyscyplinach, co ważne, mimo pozornych podobieństw, znacząco różniących się od SUP-a,
  • dzielenia i tak niewystarczających już środków finansowych na wiele podmiotów, co skazuje naszą dyscyplinę (sport jak i rekreacje) na wieczne niedofinansowanie,
  • dostosowania dyscypliny SUP do kalendarza związku PZKaj, w którym dotychczasowe dyscypliny lub kluczowe imprezy, np. mistrzostwa, mają już od dawna zarezerwowane daty. Co za tym idzie, albo przypadnie nam luka w kalendarzu, albo będziemy dołączeni do istniejącej już imprezy. Niestety nasze dotychczasowe doświadczenia z takich imprez źle rokują polskiemu SUPowi,
  • pozbawienia imprez widowiskowości i różnorodności, charakteryzujących dotychczasowe zmagania, które mieliście okazję podziwiać w ostatnich kilku latach,
  • ograniczenia dyscypliny do torów kajakowych i stojącej wody, zapominając o morzu, rzekach, SUP Freestyle czy SUP Prone.

Przypominamy, że z amatorskiego SUPa wywodzi się kilka/u zawodniczek/zawodników o randze Mistrzów Polski oraz takich, którzy mogą się poszczycić światowymi sukcesami jak na przykład Pan Grzegorz Kwiatek - trzeci najszybszy paddler świata, podczas Lost Miles w 2017 r. Obecnie Stand Up Paddling funkcjonuje w Polsce głównie dzięki prywatnym osobom czy firmom, które jeśli dalej chciałyby rozwijać ten rynek, zmuszone byłyby funkcjonować na zasadach panujących w związku. Obawiamy się, że koszt sędziów (ok. 2 tys. zł na jedną imprezę) czy wykupienie licencji, to realia, które zablokują dotychczasowych działaczy i organizatorów, zasłużonych dla rozwoju Polskiego SUPa.

Decyzja PZKaj, o utworzeniu sekcji SUP, powstała bez konsultacji ze środowiskiem SUP. Spowodowała rozłam i może doprowadzić do jeszcze większych podziałów, a mianowicie: utworzenia dwóch konkurencyjnych organów, odrębnych cyklów zawodów, rankingów oraz standardów wykonywanych szkoleń, wykluczenia supowiczów z zawodniczej sceny w kraju i za granicą. Środowisko SUP zasługuje na dalszy rozwój w oparciu o jedno zarządzające ciało, zajmujące się tylko i wyłącznie tą dyscypliną.

Prosimy o uszanowanie sportu jakim jest Stand Up Paddling i osób, które od lat były zaangażowane czasowo i finansowo, organizując zawody i wielopokoleniowe rodzinne wydarzenia. Liczymy na zdrowy rozsądek Jakuba Sitkowskiego i zaprzestanie tworzenia Polskiego Związku SUP, w oparciu o kluby kajakowe, co ma nastąpić 7 grudnia 2019r.

…Kuba, teraz jesteś potrzebny polskiemu SUPowi, a nie PZKaj. Będziemy popierać Twój pomysł ale dopiero jak SSA i MKOL postawią na kajakarzy. Teraz jest to nierozsądne i pokazuje, że osoby z zewnątrz są w stanie manipulować polskim SUPem, wykorzystując do tego jednego z zasłużonych zawodników. Zapraszamy Cię do współpracy, która do tej pory układała się znakomicie .

Naszym planem jest utworzenie Polskiego Stowarzyszenia SUP na początku 2020r oraz zachęcanie środowiska do tworzenia klubów SUP, na bazie których będzie można powołać niezależny Polski Związek SUP jeszcze w tym samym roku. Do utworzenia stowarzyszenia zapraszamy każdego chętnego do charytatywnej i ciężkiej pracy. To będzie ciało, reprezentujące polskiego SUPa w sposób niezależny od innych dyscyplin.

Jednocześnie chcemy podkreślić, że w okresie przygotowawczym zamierzamy skupić się również na:
  • organizacji zawodów oraz wydarzeń towarzyszących,
  • wspieraniu zdobytym doświadczeniem grup gotowych do zakładania klubów i sekcji SUP w swoich regionach,
  • wyłonieniu i przygotowaniu kadry szkoleniowej oraz instruktorskiej,
  • budowaniu zaplecza treningowego dla zawodników,
  • zdobywaniu doświadczeń w zawodach punktowanych w rankingach międzynarodowych,
  • przygotowaniu kadry sędziowskiej,
  • podjęciu próby organizacji międzynarodowych zawodów (zaliczanych do międzynarodowej punktacji) z obsadą z czołówki świata.

Oświadczamy, że nasze działania będą jawne, dostępne dla wszystkich zainteresowanych, a głos każdego z Was, będzie dla nas niezwykle ważny i brany pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.

Serdecznie prosimy o wsparcie działań na rzecz rozwoju SUPa w Polsce, poprzez złożenie swojego podpisu pod petycją.
Dziękujemy.


Sygnatariusze :
Marek Rowiński „Bracuru”
Marcin Koc
Łukasz Mazurek „Mizuri”
Przemysław Wieczorek „Przemo SUP”
Krzysiek Sobiś
Ireneusz Biernacki „Irek Iron”
Faustyna Andrzejak

[ ENGLISH VERSION ]
We would like to state the current situation of SUP in Poland and in the world.

From the very beginning the SUP world has been managed by the International Surfing Association ISA. Presently, International Canoe Federation ICF has been trying to take over this sport. The dispute between the two federations is to be settled at the Court of Arbitration for Sport (CAS) in Lausanne, Switzerland. The decision will be made this year, but it will not be binding. The final verdict will be published next year, and in the worst case even later. Details are available at:
http://www.supracer.com/stand-up-paddleboarding-olympics-court-of-arbitration-for-sport/.

In Poland, we do not have any clubs or the supreme SUP management body, therefore, the necessity to create such arises, in order to unite the society, individual competitions as well as competitions that are part of the Polish cup and championship (including competitions qualified for international rankings) within one event calendar. We'd like to have one organisation to take care of both sports and recreational SUP. After all, you can't forget about thousands of physically active people who, thanks to SUP, spend time with their families, explore rivers, actively practice tourism, yoga or fitness. We' d like to care about people who do not have their own equipment, make children active and as much as possible allow them access to physical recreation. We want to exploit the potential of our country. After all, we don't want to limit ourselves to canoe track, having access to the sea, many lakes and rivers.

We emphasize that the Polish SUP in comparison to other countries, doesn't have many sporting achievements and that should be improved. Instead, we have the people who organize competitions, produce SUP equipment, run thematic portals, blogs and who want to organize this sport in the very best way. We have a history, experience in conducting competitions on rivers, "white water", lakes and the sea, both for amateurs and competitive athletes. We have enthusiasts who start in local competitions and in competition cycles, individually promoting their passion. However, the lack of a central platform to show to a wider public our successes is a serious obstacle in presenting a real picture of this sport in Poland. This sport that is based on individual activity lacks a representative body.

With our petition, we want to protest the activities that want to create the Stand Up Paddling Federation within the Polish Canoe Federation (PZKaj). Polish SUP enthusiasts can't be ignored, as they care about the future of SUP in Poland. Jakub Sitkowski, representing the newly emerging situation, set up a very close date for the organizational meeting, excluding many people from discussion. He set up rules that only sport clubs registered in the National Court Register are allowed to vote at this meeting. At present there are no strictly SUP clubs registered in Poland. Despite of the most sincere willingness and attempts to register a club before the date of the meeting (07.12.2019), we have no way to make it on time. What does this mean in practice? Only canoeing clubs within PZKaj’s structure will participate in the founding meeting of the theoretically independent association! Canoeists, not SUPERS, will create this association and decide about the fate of SUP in Poland. In our opinion, Jakub Sitkowski's proposal is a risky one in the context of the current conflict between ISA and ICF. The time has come for our own Polish SUP management, but it must be an independent body from the association of canoeists (PZKaj) or surfers (PZS). Bearing this in mind, we kindly request the President of PZKaj, Mr. Tadeusz Wróblewski and the President of Polish Surfing Association, Mr. Wojciech Ochrymowicz, that for the best of Polish SUP future they let SUP enthusiasts decide about their sport, until the final decision of CAS and IOC. We will use this time to create an independent association, and after the decision of IOC we will give the winner the know-how and integrate our structures with it.

Previous functioning of Polish SUP under the structures of the Polish Surfing Association is not satisfactory for our environment. Entering further structures at such an unfortunate moment, when there is a dispute between ISA and ICF, is going into the fire out of the frying pan. From the time of the dispute, nothing constructive has happened, and a lot of bad things can happen. In the interest of the current achievements and the future of SUP in Poland, the proposal of Mr. Jakub Sitkowski representing the structures of PZKaj to create the Polish SUP Association operating within PZKaj raises many fears that are unacceptable to us.

We are afraid of:
  • interest only in the lucrative, competitive part of the SUP, forgetting about the amateur and recreational SUP that is still dynamically developing in Poland, which when is neglected, will be deprived of support and opportunities for dynamic development,
  • the need to adapt to existing structures, created for many disciplines, that despite the apparent similarities, significantly differ from SUP,
  • dividing already insufficient funds into many entities, which condemns our discipline (sport and recreation) to eternal underfunding,
  • adaptation of the SUP discipline to the calendar of the PZKaj association in which previous disciplines or key events, e.g. championships, have got dates reserved a long time ago. As a result, we will either have a gap in the calendar or we will be attached to an existing event. Unfortunately, our experience from such events is bad for Polish SUP,
  • depriving events of glamour and diversity that characterized previous competitions, which you have had the opportunity to admire in the last few years,
  • restricting the discipline to kayaking tracks and standing water, forgetting about the sea, rivers, SUP Freestyle or SUP Prone.

We remind you that a few players in the rank of Polish Champions and those who can boast of global successes such as, for example, Grzegorz Kwiatek - the third fastest paddler during The Lost Mills in 2017, come from amateur SUP competitions. Currently Stand Up Paddling operates in Poland mainly thanks to private individuals or companies who, if they would like to further develop this market, would be forced to operate on the basis of the rules of PZKaj. We are afraid that the cost of judges (about PLN 2,000 for one event) or buying a license are realities that will block existing activists and organizers who have contributed to the development of Polish SUP.

The decision of PZKaj to create the SUP section was made without consulting the SUP society. It caused a split and may lead to even greater divisions, namely: the creation of two competing bodies, separate competition cycles, rankings and training standards, the exclusion of SUPers from the competitive stage in our country and abroad. The SUP environment deserves further development based on one governing body dealing only with this discipline.

Please respect the sport which is Stand Up Paddling and people who dedicated their time and have been involved financially for years by organizing competitions and multi-generational family events. We count on common sense of Jakub Sitkowski and hope to cease the creation of the Polish SUP Association, based on kayaking clubs, which is to take place on December 7, 2019.

... Kuba, now you are needed for Polish SUP, not PZKaj. We will support your idea but only if the CAS and IOC will bet on canoeists. At the moment, it is unreasonable and it shows that outsiders are able to manipulate Polish SUP using one of the distinguished players. We invite you to cooperation, that was great so far.

Our plan is to create the Polish SUP Association at the beginning of 2020 and to encourage the environment to create SUP clubs on the basis of which it will be possible to establish an independent Polish SUP Federation the very same year. To join the association, we invite everyone willing to do charity and hard work. It will be a body representing Polish SUP in an independent manner from other disciplines.

At the same time, we want to emphasize that in the preparatory period we intend to focus on:
  • organization of competitions and accompanying events,
  • supporting groups ready to set up clubs and SUP sections in their regions with the experience we have already gained,
  • selecting and preparing training and instructional staff,
  • building training facilities for players,
  • gaining experience in competitions included in international rankings,
  • training of judges,
  • attempting to organize international competitions (included in the international scoring) with world leaders.

We declare that our activities will be public, available to all interested parties, and the voice of each of you will be extremely important for us and taken into account when making decisions.

We kindly ask you to support activities for the development of SUP in Poland, by signing the petition.
Thank you.

Signatories:
Faustyna Andrzejak
Marek Rowiński "Bracuru"
Marcin Koc
Łukasz Mazurek "Mizuri"
Przemysław Wieczorek "Przemo SUP"
Krzysiek Sobiś
Ireneusz Biernacki "Irek Iron"
Opublikowane (Aktualizacja )