Aby korzystać z tej funkcji, zmień ustawienia plików cookie .
Kliknij opcję „Zezwalaj Na Wszystkie” albo włącz akceptowanie „Reklamowe Pliki Cookies” .
Kontynuując, akceptujesz naszą Politykę prywatności , która chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane.
Rozumiem
Używamy plików cookie, aby analizować użytkowanie strony i aby Wasze doświadczenie z korzystania z tej strony było jak najlepsze. Dowiedz się więcej o naszej Polityce plików cookie .
OK
Nie zgadzamy się na wyrzucenie gospodarzy Schroniska PTTK Samotnia im. Waldemara Siemaszki

Nie zgadzamy się na wyrzucenie gospodarzy Schroniska PTTK Samotnia im. Waldemara Siemaszki

1 podpisało. Niech będzie nas
50 podpisało

Zamknij

Potwierdź swój podpis

,
Kontynuując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości e-mail od Avaaz. Nasza Polityka prywatności chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób możemy ich używać. W każdej chwili możesz anulować subskrypcję. Jeśli mieszkasz w USA i nie masz ukończonych 13 lat lub mieszkasz w innym kraju i nie masz ukończonych 16 lat, uzyskaj najpierw zgodę rodzica lub opiekuna, zanim przejdziesz dalej.
Tę petycję utworzył/a Mateusz K.. Petycja nie musi odzwierciedlać poglądów społeczności Avaaz.
Mateusz K.
kieruje swoją petycję do:
PTTK Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze
W związku z decyzją Prezesa Sudeckich Hoteli i Schronisk PTTK Grzegorza Błaszczyka w sprawie odmówienia przedłużenia dzierżawy Schroniska PTTK Samotnia im. Waldemara Siemaszki dotychczasowym dzierżawcom, Sylwii Siemaszko i Magdalenie Arcimowicz (Siemaszko), zwracam się do Państwa z apelem o ponowne rozpatrzenie tej sprawy. Odmowa przedłużenia dzierżawy nastąpiła pomimo deklaracji ze strony dotychczasowych Najemców najkorzystniejszej finansowo oferty.

To schronisko jest miejscem symbolicznym – dzięki ludziom, którzy je w imieniu PTTK prowadzą. To oni sprawiają, że Samotnia jest miejscem przyciągającym ludzi gór z niezwykłą siłą. Istnieje realne zagrożenia zniszczenia wieloletniej pracy na rzecz promocji gór w najlepszy możliwy sposób – z poszanowaniem natury, otoczenia, szacunkiem do otaczającej przyrody. „Samotnia” to nie tylko miejsce – to kultura, atmosfera, bezpieczeństwo. To punkt, w którym spotykają się amatorzy z zawodowcami, nowi z prekursorami, odbiorcy z twórcami. To historia – i nie ma w tym nic górnolotnego.

„Samotnia” porusza tysiące, dziesiątki tysięcy osób. Internet, główny nośnik informacji, wrze. To zapewne fundamentalny dowód na to, jak ważna jest nasza rola – w zadbaniu o to, by jakość, szeroko rozumiana, nie została przykryta kiczem.

Nie możemy pozwolić na zniszczenie historii, atmosfery i tradycji kultowego miejsca nad Małym Stawem – przystani przewodników, artystów i wszystkich ludzi gór, prowadzonej przez rodzinę Siemaszków od 1966 roku.



Opublikowane (Aktualizacja )