Aby korzystać z tej funkcji, zmień ustawienia plików cookie.
Kliknij opcję „Zezwalaj Na Wszystkie” albo włącz akceptowanie „Reklamowe Pliki Cookies”.
Kontynuując, akceptujesz naszą Politykę prywatności, która chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane.
Rozumiem
Używamy plików cookie, aby analizować użytkowanie strony i aby Wasze doświadczenie z korzystania z tej strony było jak najlepsze. Dowiedz się więcej o naszej Polityce plików cookie.
OK
Ratujmy nasze stajnie, ośrodki jeździeckie i hodowców!

Ratujmy nasze stajnie, ośrodki jeździeckie i hodowców!

7,257 podpisało. Niech będzie nas  7,500
7,257 podpisało

Zamknij

Potwierdź swój podpis

,
Kontynuując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie e-maili od Avaaz. Nasza Polityka prywatności chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane. W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji.
Tę petycję utworzył/a Świat Koni p.. Petycja nie musi odzwierciedlać poglądów społeczności Avaaz.
Świat Koni p.
kieruje swoją petycję do:
Minister Sportu, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Szanowni Państwo! Sprawa jest bardzo poważna. Zagrożony jest dorobek co najmniej ostatnich 20 lat polskiego jeździectwa. To dzięki nam wszystkim jeździectwo się rozwijało. Powstawały nowe, małe i duże ośrodki jeździeckie i stajnie. Polscy organizatorzy zawodów jeździeckich wspinali się na szczyty, organizując wspaniałe międzynarodowe turnieje. Hasła takie jak Cavaliada, Baltica, Silesia, 4Foule, Festiwal Jeździecki Baborówko, Strzegom Horse Trials, Cracovia czy Hipodrom Sopot stały się w europejskim jeździectwie synonimem wysokiego poziomu organizacyjnego i wspaniałej jakości.

Postęp ten nie byłby możliwy, gdyby zabrakło stajni i ośrodków jeździeckich, w których odbywa się organiczna praca od podstaw. Gdyby nie wszystkie szkółki jeździeckie, w których „jeździeckim wirusem zarażają się” kolejne pokolenia Polaków. To tam właśnie zaczynali kiedyś jeźdźcy, których jeszcze wczoraj mogliśmy podziwiać na hipodromach Polski, Europy i całego Świata.
To wszystko może jednak szybko zniknąć. Restrykcje i ograniczenia nałożone na Polaków związane z walką z pandemią COVID 19 dotykają każdego z nas. Jednak w takich działach gospodarki jak usługi, turystyka czy sport czynią one nieodwracalne spustoszenie. Przedsiębiorcy działający w tych branżach nie wytrzymają tego bez poważnej pomocy Państwa Polskiego!
By ją uzyskać, by zwrócić uwagę rządzących na specyfikę rynku końskiego, który może zniknąć z gospodarczej mapy Polski, redakcja Świata Koni wystąpiła z inicjatywą przekazania na ręce:

  • Minister Sportu, Szanownej Pani Danuty Dmowskiej-Andrzejuk
  • Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Szanownego Pana Jana Krzysztofa Ardanowskiego

petycji w sprawie wspomożenia w walce o przetrwanie naszych stajni, ośrodków jeździeckich oraz polskich hodowców koni ras szlachetnych.

Niech w obydwu ministerstwach zobaczą ile nas jest i jak nam zależy na ratowaniu naszego wspólnego dorobku.

Kto jak nie Ty?

Kiedy jak nie teraz?

Każdy głos jest ważny!

Każdy głos się liczy!


PETYCJA

Działając na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z zw. z art. 2 ustawy o petycjach oraz art. 1 i 2 pkt 1 Karty Praw Podstawowych w imieniu właścicieli polskich stajni i ośrodków jeździeckich oraz polskich hodowców koni ras szlachetnych, uprzejmie zwracamy się do Szanownych Państwa w sprawie podjęcia niezbędnych działań, których celem będzie osłona szeroko pojętej branży jeździeckiej przed skutkami wprowadzonych ograniczeń podczas walki z pandemią COVID 19.
Naszym celem nie jest podejmowanie polemiki o tym, która grupa zawodowa w związku z walką z pandemią COVID 19 ucierpi najmocniej i która najbardziej zasługuje na pomoc Państwa Polskiego.
Wiemy o tym, że zasługują na nią wszyscy dotknięci negatywnymi skutkami zastosowalnych metod walki o zdrowie polskiego społeczeństwa.
Zwracamy jednak uwagę Szanownych Państwa na fakt, że właściciele stajni i hodowcy oprócz utrzymania siebie i swoich rodzin muszą także utrzymać konie, co w sposób oczywisty generuje dodatkowe koszty.
Wprowadzone obostrzenia w związku z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 23 marca 2020 roku nie pozwalają na jakąkolwiek aktywność zarobkową związaną z końmi, a w nadchodzących miesiącach aktywność ta w związku z nieuchronnym kryzysem będzie jeszcze bardziej ograniczona. Z pewnością stan odbije się negatywnie również na hodowcach ras szlachetnych, którzy utracą krajowy rynek zbytu.

W związku z tym prosimy Ministra Sportu o podjęcie niezbędnych działań, które pozwolą, by budżet Polskiego Związku Jeździeckiego, jak również budżety wojewódzkich federacji sportowych mogły wspierać przetrwanie tych ciężkich chwil koni sportowych zarejestrowanych w PZJ oraz w każdym z WZJ.

Ministra Rolnictwa prosimy o podjęcie działań, które doprowadzą w czasie trwania walki z pandemią COVID 19 do szybkiego objęcia dopłatami bezpośrednimi wszystkich koni.
Sądzimy, że są to niezbędne kroki, które mogą pomóc w utrzymaniu na obecnym poziomie pogłowia koni sportowych, hodowlanych i rekreacyjnych. Bez nich cała branża przestanie istnieć. Zniknie na długo wiele miejsc pracy generowanych przez polski przemysł konny.

Opublikowane: 27 marca 2020 (Aktualizacja: 29 marca 2020)