Aby korzystać z tej funkcji, zmień ustawienia plików cookie .
Kliknij opcję „Zezwalaj Na Wszystkie” albo włącz akceptowanie „Reklamowe Pliki Cookies” .
Kontynuując, akceptujesz naszą Politykę prywatności , która chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane.
Rozumiem
Używamy plików cookie, aby analizować użytkowanie strony i aby Wasze doświadczenie z korzystania z tej strony było jak najlepsze. Dowiedz się więcej o naszej Polityce plików cookie .
OK
Okres to fizjologia, podpaska to prawo! Chcemy podpasek w instytucjach publicznych

Okres to fizjologia, podpaska to prawo! Chcemy podpasek w instytucjach publicznych

15,648 podpisało. Niech będzie nas 750
15,648 podpisało

Zamknij

Potwierdź swój podpis

,
Avaaz.org chroni Twoją prywatność i będzie Cię powiadamiał o tej i innych podobnych kampaniach.
Tę petycję utworzył/a Ada K.. Petycja nie musi odzwierciedlać poglądów społeczności Avaaz.
Ada K.
kieruje swoją petycję do:
Władze Rzeczypospolitej Polskiej
Menstruacja jest naturalnym procesem biologicznym, którego doświadcza niemal połowa naszego społeczeństwa. Menstruujemy średnio 350 – 480 razy, co zajmuje łącznie od 7 do 9 lat naszego życia. Wciąż jednak przestrzeń, w której funkcjonujemy nie jest na to gotowa. Środki higieny osobistej na czas menstruacji traktuje się jak luksus, mimo że miesiączka żadnym przywilejem nie jest. Brak podpasek i tamponów w instytucjach publicznych wyklucza nas i ogranicza.

Z problemem utrudnionego dostępu do podpasek/ tamponów mierzą się w Polsce zarówno kobiety, jak i osoby menstruujące oraz nastolatki. 59 proc. przebadanych w tym roku nastolatek musiało prosić kogoś o środki do higieny intymnej z powodu braku własnych, 21 proc. z nich musiało wyjść ze szkoły ze względu na ich brak, 10 proc. z powodu ograniczonego dostępu do podpasek w ogóle nie wyszło z domu.[1]

Każdego dnia stykamy się trudnościami spowodowanymi niedostępnością środków higieny intymnej w instytucjach publicznych – szkołach, uczelniach, urzędach czy bibliotekach. Brak podpasek/ tamponów w toaletach wyklucza nas i ogranicza nasze możliwości. Odbiera nam prawo do godnej i komfortowej menstruacji, która jest niezbywalną częścią naszej fizjologii.

Dostęp do środków higieny intymnej w publicznych toaletach to dziś konieczność. Nie możemy pozwolić na to, by ze względu na miesiączkę dziewczynki miały ograniczone prawo do nauki, a kobiety zmuszone były opuszczać pracę. Nie możemy pozwolić na to, by nadal 39 proc. kobiet z ubogich domów musiało rezygnować z zakupu podpasek na rzecz innych domowych wydatków.[2]

Chcemy funkcjonować w równej przestrzeni. Dlatego, jako inicjatywa Różowa skrzyneczka, Stowarzyszenie Dolnośląski Kongres Kobiet i Fundacja Centrum Praw Kobiet Oddział we Wrocławiu domagamy się od Władz Rzeczpospolitej Polskiej powszechnego dostępu do środków higieny osobistej w instytucjach publicznych.

[1] Menstruacja. Raport z badania jakościowo-ilościowego przygotowany dla Kulczyk Foundation, Difference, Warszawa luty 2020. 
[2] Op.cit.
Opublikowane: 19 lipca 2020 (Aktualizacja: 25 lipca 2020)