Kontynuując, akceptujesz naszą Politykę prywatności, która chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane.
Rozumiem
Używamy plików cookie, aby analizować użytkowanie strony i aby Wasze doświadczenie z korzystania z tej strony było jak najlepsze. Dowiedz się więcej o naszej Polityce plików cookie.
OK
Schronisko Radysy! Tragiczne warunki dla zwierząt! Błagamy o pomoc!!!

Schronisko Radysy! Tragiczne warunki dla zwierząt! Błagamy o pomoc!!!

46,309 podpisało. Niech będzie nas  50,000
46,309 podpisało

Zamknij

Potwierdź swój podpis

,
Kontynuując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie e-maili od Avaaz. Nasza Polityka prywatności chroni Twoje dane i wyjaśnia, w jaki sposób są wykorzystywane. W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji.
Tę petycję utworzył/a Magdalena N.. Petycja nie musi odzwierciedlać poglądów społeczności Avaaz.
Magdalena N.
kieruje swoją petycję do:
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro Prezes PiS Jarosław Kaczyński,
Prezydent Andrzej Duda
Petycja dotyczy tragedii psów głodzonych, wychudzonych, bez opieki weterynaryjnej w schronisku Dworakowskich w Radysach. Nie ma leków, zwierzęta dostają bardzo rzadko jeść, szczenięta trzyma się po 50 sztuk w jednej klatce i zarażają się parwowirozą i odchodzą ubroczone we krwi. Nie ma szczepień, odrobaczenia, weterynarza. Nie są wpuszczane żadna służby ani policyjne ani weterynaryjne. Właściciele wyciągają do nich ręce i wyzywają. Zwierzęta odchodzą z chorób, z braku szczepień, z głodu, z zamarznięcia. Powolna śmierć, w koszmarnych cierpieniach, brak dokumentacji zgonów, faktur to codzienność schroniska, które zyskało "sławę" obozu koncentracyjnego dla psów.
Od lat obiektem zarządzają Państwo Dworakowscy, bezczelni ludzi, agresywni. Gminy podpisują umowy z Radysami ponieważ jak to mówią w oczy wójtowie: "chcą mało pieniedzy". A za te "mało pieniedzy" psy potem nie mają jedzenia, wody, leczenia i ocieplonych bud, ani schronienia przed upałem. Właściciele oszczędzają na wszystkim, aby sobie wziąć jak najwięcej do kieszeni, a zwierzęta zwyczajnie wycieńczone umierają!.Obszerna dokumentacja zgromadzona w sprawie: zdjęcia , filmy, relacje pracowników, wolontariuszy, liczne interwencje mediów, nie przyniosły żadnych rezultatów. Właściciele schroniska są nietykalni. Pieniądze gmin są sprzeniewierzane, psy konają w ciszy, a odpowiedzialni za schronisko nie widzą żadnych nieprawidłowości. My niżej podpisani, zwracamy się do Pana z prośbą o pilną interwencję w Radysach, a obecnym właścicielom wydania zakazu wykonywania takowej działalności na przyszłość.Niestety opisany proceder ma miejsce w wielu schroniskach w Polsce. Dlatego prosimy o wprowadzenie zmian w prawie gwarantujących rzeczywistą kontrolę pieniędzy przeznaczanych przez gminy na utrzymanie bezdomnych zwierząt. Z wyrazami szacunku ‐ Miłośnicy zwierząt.
P.S. Zdjęcie dodane jest w celu zainteresowania ludzi. Nie jest zdjęciem przedstawiającym zwierzęta w Radysach.