Ocalmy wyspę Sazan przed Trumpami!
Do premiera Albanii Ediego Ramy:
Nie może Pan pozwolić, aby wyspa Sazan oraz obszar delty rzeki Wjosa i laguny Narta stały się miejscem rozrywki dla miliarderów. To jedno z ostatnich dziewiczych miejsc w Albanii, któremu należy się ochrona. To zwykli Albańczycy, a nie ultrabogacze, powinni móc cieszyć się jego naturalnym pięknem!
Podpisz apel do premiera Ediego Ramy, aby ocalił wyspę Sazan przed rodziną Trumpów:
Ostatnio podpisali
Do premiera Albanii Ediego Ramy:
Kilka dni temu, gdy okoliczni mieszkańcy wybrali się na spacer dziewiczą plażą na południowym wybrzeżu Albanii, napotkali na swojej drodze wysokie, zakończone drutem kolczastym ogrodzenie. Ciężki sprzęt budowlany zdążył już rozorać plażę.
Po konfrontacji z prywatnymi ochroniarzami mieszkańcy zostali brutalnie odciągnięci od tego miejsca. Wtedy wybuchły protesty.
Wszyscy mamy prawo korzystać z przyrody – nie może ona być luksusowym towarem na sprzedaż ani własnością tego, kto najwięcej za nią zapłaci. Dziś Albańczycy prowadzą samotną walkę o to prawo przeciwko jednej z najbogatszych rodzin na świecie, Trumpom.
Przyłączmy się do nich i pomóżmy im wygrać w imieniu przyrody. Gdy zbierzemy 500 tysięcy podpisów, dostarczymy nasz apel do premiera Albanii Ediego Ramy i zażądamy całkowitego wstrzymania projektu.
***
Dzikiej śródziemnomorskiej przyrodzie grozi zagłada
Na obszarze delty rzeki Wjosa i laguny Narta ma powstać luksusowy kurort na 100 tysięcy pokoi. Rezerwat jest siedliskiem ponad 70 zagrożonych gatunków oraz 200 rodzajów ptaków, w tym flamingów i pelikanów kędzierzawych. Jego wody są jednym z ostatnich schronień zagrożonej wyginięciem foki mniszki śródziemnomorskiej oraz ważnym obszarem lęgowym żółwi karetta.
Opublikowane:
Powiadom znajomych